Walne Zgromadzenie Członków „T-S” w roku 1990 podjęło uchwałę umożliwiającą powołanie spółki akcyjnej o tej samej nazwie i ustanowiło kryteria obejmowania akcji nowego podmiotu gospodarczego przez 547 członków spółdzielni. Ten miał prawo do objęcia większej liczby akcji, kto dłużej był członkiem spółdzielni, kto wypracował więcej itp. Postanowiono też o przeniesieniu do nowej spółki bieżącej działalności gospodarczej.
Powołanie Spółki Akcyjnej
Powstanie konkurencji
Do 1980 roku byliśmy jedyną spółdzielnią na Wybrzeżu zatrudniającą studentów. Lata osiemdziesiąte zmieniły te sytuację. Powstała konkurencja: „Alpinex”, „Radius”, „Minimax”, „Student-Service” i inne, najczęściej założone zresztą przez ludzi wywodzących się z naszej spółdzielni. Tam też pracowali studenci. Musieliśmy podzielić się rynkiem.
W drugiej połowie tej dekady lawinowo zaczęły też powstawać małe przedsiębiorstwa prywatne. Konkurencja rosła. Do tego inflacja i zatory płatnicze. Musieliśmy redukować zatrudnienie i restrukturyzować firmę, aby utrzymać się na rynku. W początkach lat dziewięćdziesiątych było jeszcze trudniej. Konkurencja spowodowała obniżenie stawek, jakie mogliśmy płacić studentom.
Skończyła się era “pana studenta”, kiedy to nasi koledzy mieli stawki godzinowe 2-3 krotnie wyższe niż etatowi pracownicy np. stoczni. To ograniczyło zainteresowanie młodzieży pracą w „T-S”; wtedy lepsze efekty dawał handel uliczny, z “łóżka”. Wymogi rynku spowodowały, że podjęliśmy decyzję o zmianie spółdzielni studenckiej zarządzanej przez studentów i zatrudniającej ich na firmę menedżerską, zatrudniająca studentów. Tak skończyła się pewna epoka działalności “Techno-Service” - komentuje sytuację firmy w tych przełomowych latach Ryszard Markowski, prezes “Techno-Service”.
W drugiej połowie tej dekady lawinowo zaczęły też powstawać małe przedsiębiorstwa prywatne. Konkurencja rosła. Do tego inflacja i zatory płatnicze. Musieliśmy redukować zatrudnienie i restrukturyzować firmę, aby utrzymać się na rynku. W początkach lat dziewięćdziesiątych było jeszcze trudniej. Konkurencja spowodowała obniżenie stawek, jakie mogliśmy płacić studentom.
Skończyła się era “pana studenta”, kiedy to nasi koledzy mieli stawki godzinowe 2-3 krotnie wyższe niż etatowi pracownicy np. stoczni. To ograniczyło zainteresowanie młodzieży pracą w „T-S”; wtedy lepsze efekty dawał handel uliczny, z “łóżka”. Wymogi rynku spowodowały, że podjęliśmy decyzję o zmianie spółdzielni studenckiej zarządzanej przez studentów i zatrudniającej ich na firmę menedżerską, zatrudniająca studentów. Tak skończyła się pewna epoka działalności “Techno-Service” - komentuje sytuację firmy w tych przełomowych latach Ryszard Markowski, prezes “Techno-Service”.
Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce
Po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego w 1982 w spółdzielni opracowano na nowo ekonomiczne i organizacyjne podstawy działania “T-S”. Zreorganizowano strukturę i zatrudnienie w firmie. Wprowadzono oszczędności etatowe, uporządkowano kwestie zatrudniania studentów, ale też zlikwidowano limit rocznych zarobków, uruchomiono własne laboratorium ochrony środowiska, podejmując szeroko zakrojone, kompleksowe prace w tej dziedzinie.
Dzięki nowej Strategii kierownictwa spółdzielni oraz poprawie sytuacji na rynku, “T-S” powróciła na ścieżkę rozwoju. Jednak wyraźna poprawa nastąpiła dopiero w roku kolejnym, kiedy to wpływy wyniosły 289 mln., zaś zysk sięgnął kwoty 30 mln. złotych.
Dzięki nowej Strategii kierownictwa spółdzielni oraz poprawie sytuacji na rynku, “T-S” powróciła na ścieżkę rozwoju. Jednak wyraźna poprawa nastąpiła dopiero w roku kolejnym, kiedy to wpływy wyniosły 289 mln., zaś zysk sięgnął kwoty 30 mln. złotych.
Model przedsiębiorstwa gospodarki uspołecznionej
Powołanie spółdzielni było świadomym wyborem modelu przedsiębiorstwa gospodarki uspołecznionej dla realizacji zorganizowanej formy zarobkowania studentów. I chociaż potrzeba pomocy materialnej dla studentów stanowiła główną inspirację powołania spółdzielni, od początku jej istnienia istotą działania stała się nauka samorządności gospodarczej - Eugeniusz Wincek przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, podczas wystąpienia na uroczystości z okazji XX-lecia „Techno-Service” (rok 1980)